Diabeł czy anioł? Agnieszka Zakrzewska i jej “Znam Twoją tajemnicę”

Nie jestem fanką romansów, dlatego takie książki zdarza mi się czytać naprawdę rzadko. Czasem jednak robię odstępstwo od reguły i pozwalam sobie na przeczytanie luźniejszej książki i właśnie wtedy najchętniej sięgam po romanse. Tak też było kilka dni temu, kiedy w moje ręce trafiła powieść Agnieszki Zakrzewskiej pt. “Znam Twoją tajemnicę” (https://www.taniaksiazka.pl/znam-twoja-tajemnice-agnieszka-zakrzewska-p-1406133.html). Muszę przyznać, że było to moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki i już wiem, że żałuję, iż nie sięgnęłam po nią wcześniej. Już dawno nie czytałam tak ciekawej, tak wciągającej i tak dobrej książki, i to jeszcze z gatunku, za którym nie przepadam. Autorka zaskoczyła mnie naprawdę pozytywnie. Co więcej, wystarczyły mi tylko dwa wieczory i książka już była przeczytana. Co tu dużo pisać, było warto.

Czy przeszłość ma aż taki wpływ na nasze życie?

Znam Twoją tajemnicę” to książka, która ma dwóch głównych bohaterów. Pierwszym z nich jest Leo, mężczyzna, który pozornie ma w życiu wszystko. Leo ma ustatkowane życie pod względem finansowym i zawodowym. Zarabia nieźle, a przy tym łączy przyjemne z zarabianiem pieniędzy. Mężczyzna jest zawodowym uwodzicielem. Brzmi nieźle, prawda? Mogłoby tak faktycznie być, gdyby nie to, że taki sposób na zarabianie gotówki ma swoje korzenie w jego dzieciństwie, które nie było zbyt idealne. Pewnego dnia na jego drodze staje pewna kobieta, która ma być jego kolejną ofiarą. Ale czy faktycznie będzie? Nadia – bo o niej mowa – to kobieta inna niż te, z którymi miał kontakt wcześniej, to kobieta, która mocno może odmienić jego życie, a jemu samemu zawrócić w głowie, ale czy pozwoli na to przeszłość? Nie chcę zdradzać dalszych szczegółów dotyczących fabuły, dlatego zachęcam do sięgnięcia po powieści  wyrobienia sobie na jej temat własnej opinii. 

Nie zawsze to, co widać na zewnątrz, jest tym, co czujemy w środku

Znam Twoją tajemnicę” to nie jest zwyczajny, przewidywalny romans, jakich pełno na obecnym rynku czytelniczym. Ta książka to coś więcej, to opowieść o tym, jak duży wpływ na nasze dorosłe życie, na nasze wybory, ma nasze dzieciństwo. Na co dzień człowiek w ogóle nie zdaje sobie z tego sprawy. Autorka daje nam powieść szczerą do bólu, pełną żalu i nienawiści. Jest to książka, która zmusza do myślenia, która przynosi refleksje, a do tego jest po prostu dobrze napisana. Fabuła jest logiczna, spójna, akcja zaś toczy się powoli, swoim tempem, ale ma to w tym przypadku sens. Bohaterowie wykreowani są naprawdę dokładnie, z dbałością o każdy szczegół. Myślę, że w tych postaciach wielu czytelników może odnaleźć po prostu siebie. 

Ludzie zdjęcie pvproductions - pl.freepik.com